encyklopedia roślin
Encyklopedia roślin to część serwisu Multiflora.
To swoisty atlas roślin, miejsce w którym opisujemy wybrane rośliny,
koncentrując się przede wszystkim na wymaganiach uprawowych.
Multiflora

Nawigacja:
- Wybierz kategorię roślin: Wyszukaj roślinę po nazwie: -
- Kwiaty ogrodowe
- Krzewy ozdobne
- Rośliny doniczkowe i tarasowe
- Storczyki
- Ogólniejsze zagadnienia uprawowe
Encyklopedia roślin alfabetycznie:
A : B : C : D : E : F : G : H : I : J : K : L : M : N : O : P : R : S : T : U : W : X : Y : Z



Zobacz opis:

Róża
(Rosa ssp)



Uwagi:
Róże to jedne z najbardziej lubianych krzewów ogrodowych. W sprzedaży jest tak wiele ich odmian, że nawet najwybredniejsi nie odejdą z pustymi rękoma. Najbardziej popularne są róże wielokwiatowe - polianty, oraz wielkokwiatowe mieszańce herbatnie. Ostatnio na popularności zyskują też róże pienne, doskonale wyglądające w niewielkich przydomowych ogródkach. Mimo że krzewy te można sadzić na wiosnę, to jesienne sadzenie jest niewątpliwie najbardziej sprzyjające ich prawidłowemu rozwojowi - ukorzeniają się jeszcze przed nadejściem zimy i wiosną szybko podejmują wegetację. Jesienią na rynku dostępnych jest najwięcej odmian róż - zarówno w supermarketach, jak i w centrach ogrodniczych. Niemal wyłącznie możemy kupić je z odkrytym systemem korzeniowym, choć ostatnio zaczynają również pojawiać się w pojemnikach. Róże sprzedawane w taki sposób możemy sadzić właściwie przez cały rok.
Nie kupujmy kota, tylko różę Najważniejszą sprawą jest nabycie zdrowych i dobrze rozwiniętych roślin. Wybieramy dorodne, prawidłowo rozrośnięte krzewy, których korona składa się z kilku młodych zielonych pędów, a na nich widoczne są dobrze wykształcone pąki. Krzewy powinny być młode (stare źle się przyjmują), co łatwo stwierdzić po braku grubych, pokrytych ciemną korą gałązek. Te sprzedawane w plastikowych workach czasami, z powodu zbyt wysokiej temperatury, zaczynają puszczać jasnozielone pędy jeszcze w sklepie - takich róż nie należy kupować. Baczną uwagę zwróćmy na korzenie, które powinny być długie na około 20 cm, mocno rozgałęzione i, co najważniejsze, wilgotne. Jak wszystkie krzewy i drzewa sprzedawane z gołym korzeniem, tak i róże są wrażliwe na przesuszenie korzeni, po kupieniu należy więc jak najszybciej je posadzić. Aby korzenie dłużej utrzymywały wilgoć, krzewy często pakuje się do plastikowych woreczków. Coraz częściej też sprzedawane są w opakowaniach i z korzeniami umieszczonymi w wilgotnym torfie. Aby ochronić róże przed utratą wody, ich pędy pokrywa się woskiem. Tak zabezpieczone można bez obawy przechowywać w chłodnej miejscu nawet przez 2-3 tygodnie. Przed sadzeniem nie usuwamy warstwy wosku, a jedynie zanurzamy krzewy na kilka godzin w wodzie.
Nie kupujmy kota, tylko różę
Najważniejszą sprawą jest nabycie zdrowych i dobrze rozwiniętych roślin. Wybieramy dorodne, prawidłowo rozrośnięte krzewy, których korona składa się z kilku młodych zielonych pędów, a na nich widoczne są dobrze wykształcone pąki. Krzewy powinny być młode (stare źle się przyjmują), co łatwo stwierdzić po braku grubych, pokrytych ciemną korą gałązek. Te sprzedawane w plastikowych workach czasami, z powodu zbyt wysokiej temperatury, zaczynają puszczać jasnozielone pędy jeszcze w sklepie - takich róż nie należy kupować. Baczną uwagę zwróćmy na korzenie, które powinny być długie na około 20 cm, mocno rozgałęzione i, co najważniejsze, wilgotne. Jak wszystkie krzewy i drzewa sprzedawane z gołym korzeniem, tak i róże są wrażliwe na przesuszenie korzeni, po kupieniu należy więc jak najszybciej je posadzić. Aby korzenie dłużej utrzymywały wilgoć, krzewy często pakuje się do plastikowych woreczków. Coraz częściej też sprzedawane są w opakowaniach i z korzeniami umieszczonymi w wilgotnym torfie. Aby ochronić róże przed utratą wody, ich pędy pokrywa się woskiem. Tak zabezpieczone można bez obawy przechowywać w chłodnej miejscu nawet przez 2-3 tygodnie. Przed sadzeniem nie usuwamy warstwy wosku, a jedynie zanurzamy krzewy na kilka godzin w wodzie.
Miejsce to połowa sukcesu
Róże są roślinami wrażliwymi i miejsce dla nich w ogrodzie nie może być przypadkowe. Najlepiej gdy rosną w miejscach dość słonecznych, osłoniętych od silnych wiatrów. Mimo że róże w większości są szczepione na gatunkach dzikich i bardzo odpornych, muszą być uprawiane na glebie lekkiej, żyznej, o odczynie lekko kwaśnym. Chociaż ich dzikie krewniaczki rosną niemal wszędzie, nawet na wydmach nadmorskich, to gatunków szlachetnych nie należy sadzić na jałowych piaskach i ciężkich, wilgotnych glebach gliniastych. Róż nie powinno się uprawiać w tym samym miejscu dłużej niż 8-15 lat (zależnie od rodzaju gleby). Po tym czasie rabatę obsadzamy innymi roślinami. Ponownie w tym samym miejscu róże możemy posadzić dopiero po 5 latach.
Trudna sztuka sadzenia
Róże są krzewami o głębokim systemie korzeniowym, dlatego przed posadzeniem rabat€ dokładnie przekopujemy, co najmniej na głębokość 60 cm, oraz wzbogacamy przeznaczonym dla nich podłożem. Krzewy zamaczamy w wodzie (całe lub tylko korzenie) z dodatkiem fungicydów, takich jak np. Kaptan czy Dithane. Kąpiel powinna trwać co najmniej 10 godzin. Bezpośrednio przed posadzeniem obcinamy ostrym i czystym sekatorem zbyt długie, martwe i połamane korzenie oraz wyciągnięte pędy. Przy jesiennym sadzeniu pędów nie musimy mocno skracać; robimy to tylko wtedy, gdy przeszkadzają. Niskie odmiany sadzimy w odstępach co pół metra. Róże wielkokwiatowe możemy posadzić bliżej siebie, jednak pamiętajmy, że dorosłe, zbyt zagęszczone krzewy na dużej rabacie są trudne do pielęgnacji - łatwo wówczas o poranienie rąk kolcami. Na mocno nasłonecznionych rabatach podłoże wokół świeżo posadzonych krzewów należy okryć gałązkami iglaków (w żadnym wypadki suchymi liśćmi!). Dzięki temu na przedwiośniu ziemia nie będzie zbytnio się nagrzewała w słoneczne dni i róże nie zaczną za wcześnie wegetacji. Krzewy te nie są roślinami trwałymi; po kilku lub kilkunastu latach zaczynają chorować i słabo kwitną. Nie pozostaje nam wówczas nic innego jak wyrzucić je i zastąpić nowymi.
Sadzenie
1. Przygotujmy dołek około 30 cm głębokości i podobnej szerokości, tak aby korzenie mieściły się w nim swobodnie i nie były pozaginane. Dno i boki należy spulchnić widłami. Na ubogich glebach wykopujemy głębszy dołek i na jego dno kładziemy trochę dobrze rozłożonego obornika, który przysypujemy ziemią.

2. Na środku dołka usypujemy kopczyk z ziemi i równomiernie rozkładamy na nim korzenie. Krzew powinien znajdować się na takiej głębokości, aby miejsce szczepienia było widoczne kilka centymetrów poniżej poziomu gruntu. Korzenie obsypujemy ziemią i jednocześnie delikatnie potrząsamy krzewem, aż wypełni się przestrzeń między korzeniami. Ziemi nie powinno się ugniatać nogami, lecz jedynie lekko ubić ręką.

3. Różę obficie podlewamy. Gdy woda wsiąknie, uzupełniamy osiadłą ziemię. Strumień wody nie powinien być za silny, gdyż wówczas może wymyć ziemię spomiędzy korzeni albo znad obornika, a korzenie nie mogą mieć z nim kontaktu.

4. Aby róża nie zmarzła, usypujemy kopczyk z ziemi lub torfu, tak aby okrył podstawy pędów. Powinien on mieć 25-30 cm wysokości, zależnie od wielkości krzewu. Wiosną kopczyk rozgarniamy etapami, w pochmurne i wilgotne dni, ale dopiero wtedy, gdy na pędach róż pojawią się silnie nabrzmiałe pąki. Uwaga! Róże zbyt wcześnie odkryte często padają ofiarą przymrozków.



2006 Multiflora.pl: Encyklopedia roślin - Kontakt: encyklopedia@multiflora.pl
inne strony w sieci:
cukiernia podhale akcesoria do ogrodzeń panele kielce biuro rachunkowe kielce śruby kielce pasy napędowe

statystyka